Post: #159
(26-11-2017, 00:13)Miecznik napisał(a): Nie po to Dobry Jezus wodę w wino przemieniał, żeby ludzie abstynentami byli!zamienił wodę wino co by ludzie na weselach humor mieli ,no i interes zeby kwitł ze sprzedaży trunków
trza się trzymać przykazania o umiarkowaniu w piciu i przy okazji jedzeniu też to i nie będzie ani pijakow ani grubasow ,no!
i wszystko w temacie
(26-11-2017, 15:53)Miecznik napisał(a): Bawiłem się nie raz z trzeźwymi (taka dola mormona!) i niepijący potrafią się świetnie bawić. Może to sprawa przyzwyczajenia, nawyku? Może pijący bez tego "dopalacza" czują się nieswojo i tacy jacyś skrępowani?
Ale wiem, że bez alkoholu też można i jest może nawet fajniej, tylko tradycja u nas inna.
ano można ,znam to z autopsji mojej wielkiej rodziny,jedni bawią sie swietnie bez alkocholu ,drudzy muszą coś sie najpierw napic zeby tanczyc na parkiecie ,trzezwi jednak szybciej zmykaja do domu ,pijący ,piją i piją i,na przemian jedzą i jedzą i jeszcze malo ,nie chca wypuscic muzykantow z sali

a oto Barwy Wesela pijących i trzeźwych
![[-]](https://nasze-niemcy.pl/images/nasze-niemcy/collapse.png)