Post: #140
Ach te wychodzenie za mąż i te żenienie się. Trochę mi problemów przysporzyło, bo panie były niecierpliwe, więc wiele związków zakończyło się przedwcześnie.
Miałem kiedyś dużo starszego kolegę w pracy. Serb, który był w związku z Niemką. Jak wyglądał ich związek?
Mieszkali w jednej kamienicy i każdy miał swoje mieszkanie. Mieli wspólny samochód. Dzieli ze sobą wolny czas, urlopy.
Mieli seks, ale pobrali się rok przed emeryturą Serba, by mieć uprawnienia do emerytury. Ona pracowała on pracował.
Skąd to wiem? Bo kiedyś na meczu mojej córy pojawił się mój Serb z pracy w towarzystwie pani, która okazała się być babcią koleżanki z drużyny. Serb był małomówny, ale babcia koleżanki, to był wodospad słów.
Mnie się to rozwiązanie spodobało, moim byłym partnerkom nie.
Miałem kiedyś dużo starszego kolegę w pracy. Serb, który był w związku z Niemką. Jak wyglądał ich związek?
Mieszkali w jednej kamienicy i każdy miał swoje mieszkanie. Mieli wspólny samochód. Dzieli ze sobą wolny czas, urlopy.
Mieli seks, ale pobrali się rok przed emeryturą Serba, by mieć uprawnienia do emerytury. Ona pracowała on pracował.
Skąd to wiem? Bo kiedyś na meczu mojej córy pojawił się mój Serb z pracy w towarzystwie pani, która okazała się być babcią koleżanki z drużyny. Serb był małomówny, ale babcia koleżanki, to był wodospad słów.
Mnie się to rozwiązanie spodobało, moim byłym partnerkom nie.