Post: #907
(02-09-2018, 15:53)Anita napisał(a): A jego to z czego?
Trzeba być bez jaj by kobiety pytac o kastrację :-)
Hemingway mial jaja jak dzwony.
Twierdzil,ze kastracja zwierzat i ksiazek to drobny zabieg, a konsekwencje ogromne.
Musialas cos o tym czytac, bo juz w PRL-cenzorzy to byli oczytani ludzie...
Bedziesz kastrowac moje wpisy?
...jezeli sie smieje, to jedynie dlatego, ze jutro moge nie miec zebow
![[-]](https://nasze-niemcy.pl/images/nasze-niemcy/collapse.png)