Post: #570
Ja do tego nie potrzebuje energii, potrzebuje raczej od czasu do czasu puknac sie w glowe i wyhamowac w moich zapedach, czyli postrzegac cory jako dorosle kobiety, ze wszystkim co za tym idzie, a nie jako dzieci.. tak ze w ciaz cwicze i ciagle sie ucze. A z drugiej strony, one czasami same do mnie przychodza i zachowuja sie jak male dzieci wiec nigdzie grzechu nie ma..
Madry wie co mowi, glupi mowi co wie.
![[-]](https://nasze-niemcy.pl/images/nasze-niemcy/collapse.png)