Post: #63
Kto wie? Może i jestem...
Faktem jest, że w dużym polskim mieście, z którego pochodze, ekscesy, o których piszesz są kompletnie nieznane i brzmia jak jakieś bajki kosmitów.
Faktem jest, że w dużym polskim mieście, z którego pochodze, ekscesy, o których piszesz są kompletnie nieznane i brzmia jak jakieś bajki kosmitów.
![[-]](https://nasze-niemcy.pl/images/nasze-niemcy/collapse.png)