Post: #142
Ja też od czasu do czasu piję wódkę, mocno zmrożoną, wlewam 50g do szklanicy soku pomarańczowego i jest całkiem fajna. Taka z kieliszka od dawna mi nie smakuje i nie pijam.
Chyba nie ma przymusu picia, zawsze można powiedzieć, że ma się wstydliwą chorobę i bierze się antybiotyki, albo że zrobiło się ślubowanie Przenajświętszej Panience i nie można... Można powiedzieć: Kochani, ja juz tyle wypiłem, ze byście tego nie przepłynęli. Teraz mam wszyty esperal... Jest też ostateczne wyjście: Spróbować, polubić i pić.
Chyba nie ma przymusu picia, zawsze można powiedzieć, że ma się wstydliwą chorobę i bierze się antybiotyki, albo że zrobiło się ślubowanie Przenajświętszej Panience i nie można... Można powiedzieć: Kochani, ja juz tyle wypiłem, ze byście tego nie przepłynęli. Teraz mam wszyty esperal... Jest też ostateczne wyjście: Spróbować, polubić i pić.
![[-]](https://nasze-niemcy.pl/images/nasze-niemcy/collapse.png)