Post: #458
Wiesz, te wszystkie powroty to takie troche zbyt sentymentalne jak dla mnie. Jako czlonkowie sztabu jaknajbardziej. Jako pilkarze - uwazam ze pomysl nietrafiony. A dla blaszcza to swietna wizytowka - jestem mily, litosciwy, nie zostawilem ukochanego klubu w potrzebie. To wystarczy 
A piatek przeszedl nawet moje oczekiwania. A byl chyba pierwszym polskim zawodnikiem o ktorego sie nie martwilem czy sobie poradzi.

A piatek przeszedl nawet moje oczekiwania. A byl chyba pierwszym polskim zawodnikiem o ktorego sie nie martwilem czy sobie poradzi.
![[-]](https://nasze-niemcy.pl/images/nasze-niemcy/collapse.png)