Post: #50
(18-01-2019, 01:22)Unka napisał(a): Nie jest trudno .Unka, każdy powinnien być świadomym tego co go czeka i powinnien mieć prawo do powiedzenia - Jetzt ist Schluss!
Wiekszosc pewnie odpowie , ze tak dlugo , jak zycie sprawia mi przyjemnosc .
Ta przyjemnoscia moze byc decydowanie o sobie , sprawnosc fizyczna i umyslowa , jedzenie i picie , kontakty z ludzmi itd.
Tylko to wszystko jest odpowiedzia z punktu widzenia czlowieka , ktory to wszystko jeszcze posiada , a kiedy bedzie lezal w lozku w Domu Starcow , moze sie okazac , ze jego radoscia zycia bedzie kapiel raz w tygodniu , czy odwiedziny rodziny .
I co wtedy?
Do piachu z nim ?
Niestety nadal nie mamy zalegalizowanej eutanazji, za to mamy tysiące Lokomotivfuerher, którzy muszą przerobić wypadek samobójcy na swojej drodze - 2762 przypadki śmierci na szynach w 2015 roku w EU. Z tego 806 w DE.
Radość z kąpieli to wegetacja. Ja wiem jak pozbawić się życia by nikt nie miał Traumy po mojej śmierci, ale jak widać nie wszyscy mają tę wiedze.
Dlaczego nie możemy o tym otwarcie rozmawiać?
![[-]](https://nasze-niemcy.pl/images/nasze-niemcy/collapse.png)