Post: #1261
Czy lepiej jest być brzydkim i głupim, czy pięknym i mądrym?
Każdy jest madry na tyle, by nie zginąć w tłumie i zapewnić jakiś byt sobie i ewentualnej rodzinie.
Więc jakaś początkowa madrość zdaje się istnieć.
Piekno to tez rzecz gustu.
Co jednemu się podoba, może u innego wywołać konwulsje.
Obserwuję ten temat od początku i stwierdzam iż każdy .........sobie rzepkę skrobie.
We własnych oczach jest niedostrzeżonym gigantem...............któremu niestety - z tylko jemu znanego powodu - to forum zostało.
Jak mówi Biblia?
Głupiec zginie, zapatrzony w swoją madrość.
Tylko czy przez to stanie się ładniejszy?
Każdy jest madry na tyle, by nie zginąć w tłumie i zapewnić jakiś byt sobie i ewentualnej rodzinie.
Więc jakaś początkowa madrość zdaje się istnieć.
Piekno to tez rzecz gustu.
Co jednemu się podoba, może u innego wywołać konwulsje.
Obserwuję ten temat od początku i stwierdzam iż każdy .........sobie rzepkę skrobie.
We własnych oczach jest niedostrzeżonym gigantem...............któremu niestety - z tylko jemu znanego powodu - to forum zostało.
Jak mówi Biblia?
Głupiec zginie, zapatrzony w swoją madrość.
Tylko czy przez to stanie się ładniejszy?
![[-]](https://nasze-niemcy.pl/images/nasze-niemcy/collapse.png)