Post: #1935
Tak iberte, fakt zwiększonych zamówień "małupek" do pałacu prezydenckiego od końca 2008 roku też jest tylko mitem.
Poprzednik prezydenta pociągał z normalnej flachy i cierpiał na chorobę filipińską, jego następca pociągał z małupek i nie cierpiał na chorobę filipińską.
Za to był obdarzony typowym syndromem alkoholowym gdzie wrogów widzi się podwójnie, ale ma się dwukrotnie zwiększoną odwagę.
Pilot w Gruzji był trzeźwy, miał jaja, a potem kłopoty, ale przeżył lądując po za Gruzją.
Gościu z którym "Prezydent Tysiąclecia" poklepywał się po plecach i dla którego chciał zaryzykować życie swoje i innych osób, jest od czterech lat ścigany międzynarodowym listem gończym.
Poprzednik prezydenta pociągał z normalnej flachy i cierpiał na chorobę filipińską, jego następca pociągał z małupek i nie cierpiał na chorobę filipińską.
Za to był obdarzony typowym syndromem alkoholowym gdzie wrogów widzi się podwójnie, ale ma się dwukrotnie zwiększoną odwagę.
Pilot w Gruzji był trzeźwy, miał jaja, a potem kłopoty, ale przeżył lądując po za Gruzją.
Gościu z którym "Prezydent Tysiąclecia" poklepywał się po plecach i dla którego chciał zaryzykować życie swoje i innych osób, jest od czterech lat ścigany międzynarodowym listem gończym.
![[-]](https://nasze-niemcy.pl/images/nasze-niemcy/collapse.png)