Post: #1658
A tak przezylismy Ferdydurke.
Tyle, ze bez tych "pieszczot",tez bym nie umarl.
Sluzby porzadkowe sa potrzebne.
Oprychy z palami....zdecydowanie nie.
Ja rozumiem,ze ty piszesz o karierze policyjnej w kraju okupanta.
My wspominamy raj ojczyzniany.
Tyle, ze bez tych "pieszczot",tez bym nie umarl.
Sluzby porzadkowe sa potrzebne.
Oprychy z palami....zdecydowanie nie.
Ja rozumiem,ze ty piszesz o karierze policyjnej w kraju okupanta.
My wspominamy raj ojczyzniany.
...jezeli sie smieje, to jedynie dlatego, ze jutro moge nie miec zebow
![[-]](https://nasze-niemcy.pl/images/nasze-niemcy/collapse.png)