Post: #429
Sa tez tacy ktorzy na wiedze sa oporni i tu Swiety Boze nie pomoze.
W koncu uniwersytety, to nic innego jak handel wiedza innych.
Z doswiadczeniami zyciowymi, tak mi sie wydaje, jest odrobine inaczej.
Nie mozna ich przelozyc z innego zycia.
Nie mozna ich wykuc na pamiec.
Czasami, nie mozna ich nawet zrozumiec.
One czasami sa tak porabane i powiklane, jak zycie z ktorego sie biora.
Jednemu wystarczy do zycia poranna rosa i cyraneczki spiew.
Inny przy chorze kozakow szczescia nie znajdzie.
Jeszcze inny sie cieszy, ze kostuche oszukal i z lopaty zeskoczyl.
Siedzi, wspomina i broda mu sie trzesie, a w sumie nie ma za czym tesknic, bo zycie mial do dupy.
Wydaje mi sie, ze te wszystkie madrosci, to jedynie zapakowac i wyslac czort wie gdzie.
Zyc tu i teraz, a doswiadczenie, nawet gdybysmy je odpychali, same wskocza do wora.
W koncu uniwersytety, to nic innego jak handel wiedza innych.
Z doswiadczeniami zyciowymi, tak mi sie wydaje, jest odrobine inaczej.
Nie mozna ich przelozyc z innego zycia.
Nie mozna ich wykuc na pamiec.
Czasami, nie mozna ich nawet zrozumiec.
One czasami sa tak porabane i powiklane, jak zycie z ktorego sie biora.
Jednemu wystarczy do zycia poranna rosa i cyraneczki spiew.
Inny przy chorze kozakow szczescia nie znajdzie.
Jeszcze inny sie cieszy, ze kostuche oszukal i z lopaty zeskoczyl.
Siedzi, wspomina i broda mu sie trzesie, a w sumie nie ma za czym tesknic, bo zycie mial do dupy.
Wydaje mi sie, ze te wszystkie madrosci, to jedynie zapakowac i wyslac czort wie gdzie.
Zyc tu i teraz, a doswiadczenie, nawet gdybysmy je odpychali, same wskocza do wora.
...jezeli sie smieje, to jedynie dlatego, ze jutro moge nie miec zebow
![[-]](https://nasze-niemcy.pl/images/nasze-niemcy/collapse.png)