Post: #9
Może i tak, jeśliby pod tymi szpitalami psychiatrycznymi stały kolejki chętnego personelu do pracy, a szefostwo miało wystarczająco pieniędzy na dobre wypłaty. No ale można liczyć na tych którzy dla pasji a nie dla pieniędzy. Chroń mnie jednak Panie przed lekarzem, który w "psychiatryku" ma pasję i chce jeszcze coś nowego opracować, wymyślić, porobić eksperymenty dla dobra ludzkości i własnego doktoratu, lub profesorskiego stopnia. Tym bardziej pielęgniarz z powołania w szpitalu psychiatrycznym...
![[-]](https://nasze-niemcy.pl/images/nasze-niemcy/collapse.png)