Post: #444
Serwusik Helen 
Mi juz chyba przechodzi /mam nadzieje/ i w piatek wybieram sie do pracy.Jestem slaba jak niemowle ale dam rade.Nie pracuje fizycznie,wiec nie powinno byc problemow.Stesknilam sie za moimi kolezankami i za moimi podopiecznymi.
Pracuje tylko 5,5 godzin dziennie ,w tym mam pol godziny przerwy,wiec nie jest ciezko.Lubie swoja prace i wiem,ze robie ja dobrze....oj,chwalipieta ze mnie.
Czas mi sie nie dluzy,pierwszy tydzien szybko przelecial,nawet nie wiedzialam kiedy.Mialam wysoka temperature,wiec nie do konca wiedzialam jaki dzien tygodnia jest.Poza tym kazda wolna chwile wypelniam nauka niemieckiego i planowaniem zajec dla moich Seniorow.
Zdrowiej szybciutko Helen,dbaj o siebie.Pan maz bedzie pozdrowiony,w czwartek wychodzi ze szpitala
Udanego,milego dnia.Cieplutko pozdrawiam

Mi juz chyba przechodzi /mam nadzieje/ i w piatek wybieram sie do pracy.Jestem slaba jak niemowle ale dam rade.Nie pracuje fizycznie,wiec nie powinno byc problemow.Stesknilam sie za moimi kolezankami i za moimi podopiecznymi.
Pracuje tylko 5,5 godzin dziennie ,w tym mam pol godziny przerwy,wiec nie jest ciezko.Lubie swoja prace i wiem,ze robie ja dobrze....oj,chwalipieta ze mnie.
Czas mi sie nie dluzy,pierwszy tydzien szybko przelecial,nawet nie wiedzialam kiedy.Mialam wysoka temperature,wiec nie do konca wiedzialam jaki dzien tygodnia jest.Poza tym kazda wolna chwile wypelniam nauka niemieckiego i planowaniem zajec dla moich Seniorow.
Zdrowiej szybciutko Helen,dbaj o siebie.Pan maz bedzie pozdrowiony,w czwartek wychodzi ze szpitala

Udanego,milego dnia.Cieplutko pozdrawiam
![[-]](https://nasze-niemcy.pl/images/nasze-niemcy/collapse.png)