Post: #47
(02-06-2017, 00:30)ferdydurke napisał(a): Iberte, mam trudności z obojętnym przejsciem obok twierdzenia " o gustach się nie dyskutuje "Mysle,ze mijamy sie w kategoriach.
Ludek szuka najlepszego chirurga, najlepszego mechanika i najlepszego masorza, ale bez komentarza ma akceptować kiepską sztukę, kiepski alkohol i szmacianą modę. bo o gustach się nie dyskutuje, a przecież kiepski alkohol, kiepski koncert, czy szmaciany ciuch wpławają negatywnie na naszą psychę, a psyche wpływa na nasze zdrowie ogólne, a kiedy z nim mamy problemy nagle zaczynamy szukać najlepszych.
Zróbmy może tak, że zaczniemy dyskutować o gustach, a wtedy nie będziemy potrzebowali najlepszych fachowców medycyny.
Nie nadarmo śledzimy recenzje kinowe, książkowe, kulinarne, modowe czy muzyczne, a to przecież jest swego rodzaju dyskusja o gustach
Nie musimy wszystkiego lubić i nie wszystko musi nam się podobać, ale jak już wiemy co lubimy i co nam się podoba, to niech to będzie z najwyższej półki. Podam przykład zmarłego już Udo Jurgensa, który tworzył muzykę, która nie jest moją muzyką, ale robił to doskonalne i w najwyższej jakości. Są "artyści" którzy robią moją muzykę, ale robią ją tak źle, że szkoda mi pieniedzy na ich koncert.
Wolę poraz 15-ty pójść na koncert jednego artysty, bo wiem, że będę zadowolony i moja zadowolona psyche dobrze wpłynie na mój stan zdrowia i nie będę musiał szukać najlepszych fachowców.
Skierowales rozmowe na jakosc.
Jezeli nie lubie Jazzu,to nie moge twierdzic,ze Charlie Parker lub Duke Ellington to chaltura.
Musze sie liczyc z tym,ze sa zwolennicy takiego kierunku.
Akurat lubie Jazz,ale powiedziec komus kto go nie lubi,ze jest pozbawiony gustu lub dyskutowac na temat jego upodoban,byloby brakiem wyczucia taktu,
Green Green Grass of Home...kierunek oraz gust jest ustalony.Pytanie,kto wykonal to lepiej...Elvis czy Tom?
Recenzje,nie sa niczym innym jak okresleniem jakosci.
Kiepski alkohol,kiepska sztuka,szmaciane klamoty to rowniez kwestia jakosci.
Gustem byloby,Cognac czy piwo?.Hamlet czy Biale malzenstwo?Sako czy Jeans?