![]() |
|
Blisko do 50-tki i raptem mam dziecko, co robic? - Wersja do druku +- Nasze-Niemcy.pl (https://nasze-niemcy.pl) +-- Dział: Największe dyskusje (https://nasze-niemcy.pl/Dzial-najwieksze-dyskusje_9) +--- Dział: Luźne rozmowy (https://nasze-niemcy.pl/Dzial-luzne-rozmowy_1249) +---- Dział: Ogólne (https://nasze-niemcy.pl/Dzial-ogolne_1274) +---- Wątek: Blisko do 50-tki i raptem mam dziecko, co robic? (/Watek-blisko-do-50-tki-i-raptem-mam-dziecko-co_2095) |
Blisko do 50-tki i raptem mam dziecko, co robic? - Chocco - 10-12-2016 Tematem moim nie jest zamiar niszczenia kobiet,bo sama nią jestem. Nie chcę tragizować, bo już mi przeszło. Pewnikiem jest, że bedziecie sie pytac......, po jaką cholerę piszesz ,przeciez wiadomo!!! do 25_go roku życia kobiety, płód jest najlepszy.Ale,otóż, jestem z krwi i kości babcią i niestety, ( Matka nie żyje), staje się raptem , dla malej istoty..jej mamą. Dla mnie osobiście, jest to , wielkim przeżyciem, nowością,której muszę się uczyć. Nie wyobrażam sobie kobiet, które po 40-ce , świadomie rodzą dzieci. Co myślicie na ten temat??? Jesteś babcią a robisz za Mamę ?
RE: Blisko do 50-tki i raptem mam dziecko, co robic? - SabaYon - 10-12-2016 Są kobiety które sobie to wyobrażają i doskonale się w tym sprawdzają,spełniają. Mężczyźni też. RE: Blisko do 50-tki i raptem mam dziecko, co robic? - donpedro - 10-12-2016 Nie przejmuj się. To jeszcze nie problem. To jest problem: http://www.gala.de/stars/news/starfeed/sofia-vergara-sie-wird-von-ihren-embryos-verklagt_1577331.html RE: Blisko do 50-tki i raptem mam dziecko, co robic? - Jamaica - 10-12-2016 Gratulacje, tez bym tak chciala. ![]() Ciesz sie mala istotka, napewno Cie odmlodzi i to nie tylko duchem! RE: Blisko do 50-tki i raptem mam dziecko, co robic? - Flo-Florcia - 10-12-2016 E tam , babcia nie babcia, w dzisiejszych czasach , niejedna zadbana babcia wygląda lepiej od młodej mamy. Bardziej martwiłabym się o siły fizyczne, bo za takim maluchem jak zacznie chodzić ,nabiegać się trzeba, a w ogóle to gratuluję rodzicielstwa , będzie dobrze! RE: Blisko do 50-tki i raptem mam dziecko, co robic? - ychna - 10-12-2016 Ja jestem mamo-babcia, bo ur. majac 38 lat, poszlam w slady mojej Mamy, ktora w tym samym wieku ur. mojego brata. Prawda jest, ze nie zawsze sie chce, i prawda jest tez, ze zawsze musi sie .. czyli, jak juz pisano, dzieci trzymaja w formie, a dowodem niech bedzie to, ze kupujac dzisiaj krem mit Hyaluron, corka zdziwiona zapytala mnie, po co ci to? przeciez ty nie masz zmarszczek..- ale, wracajac na powaznie do tematu, dziekowac niebiosom, ze malenstwo ma babcie, bo co by bylo gdyby nie..? kiedys babcie czesto chowaly swoje wnuczeta i nikomu to raczej na zle nie wyszlo. Babcie maja wiecej doswiadczenia, czasu, dystansu i cierpliwosci.. Ja osobiscie bardzo chcialabym byc babcia, niekoniecznie na calym etacie, ale troszke.. bardzo chetnie. RE: Blisko do 50-tki i raptem mam dziecko, co robic? - Freddy - 11-12-2016 Moze i babcie dobrze dzisiaj wygladaja ale wieku nie da sie oszukac i to co mloda mama zrobi w 5 minut, na to babcia potrzebuje pol godziny. Starzejemy sie i nie da sie o tym tak po prostu zapomniec. A babcie kiedys nie pracowaly i mialy wiecej czasu. Takze mogly tez zajmowac sie wnukami. Dzisiaj, kiedy kobieta idzie na emeryture, w wieku 67 lat, to spokojnie moglaby juz byc prababcia a nie tylko babcia. Czasy sie, niestety, pod tym wzgledem zmienily. I to raczej na niekorzysc. RE: Blisko do 50-tki i raptem mam dziecko, co robic? - Belladonna - 12-12-2016 . ...
RE: Blisko do 50-tki i raptem mam dziecko, co robic? - ychna - 13-12-2016 No, wg dawniejszych polskich "norm" .. chociaz i tam juz sie wiele zmienilo, kolezanka z LO, pomimo, ze miala juz odchowana grupke dzieci, bardzo chcieli z nowym partnerem miec wspolne dziecko, i maja, rodzila grubo po 40-stce; Bella to jestes jeszcze lepsza ode mnie, bo ja pierwsze ur. majac 31 i tak jak piszesz, nie bylo poczucia zalu, ze cos mnie ominelo, czy jakichs tesknot za dyskotekami itp., ja sie wytanczylam i wyszalalam, przed.. A, pozniej to byl piekny czas macierzynstwa )) A propo's wieku, kiedys mlodsza plakala, ze ma najstarsza mame w klasie, lzy jak grochy, biedne dziecko ! ..
RE: Blisko do 50-tki i raptem mam dziecko, co robic? - Belladonna - 13-12-2016 . ...
RE: Blisko do 50-tki i raptem mam dziecko, co robic? - Aurora - 13-12-2016 Tak, późne macierzyństwo opóźnia starzenie się, gdy cię raczysko nie dopadnie. Wtedy może dożyje się do 95 roku życia. Moja siostra urodziła córkę (drugie macierzyństwo) w wieku 38 lat, a siedem lat później już jej nie było na tym świecie. Takie są te "Ergebnisse einer aktuellen Studie". RE: Blisko do 50-tki i raptem mam dziecko, co robic? - ychna - 13-12-2016 Aurora, smutne)) Oby, oby.. ja 2 razy po 30, czyli dozyje 2 x 95 lat ja tam jeszcze doczytalam: "Es ist kaum zu glauben, aber ob man im Juni oder September geboren wird, hat große Auswirkungen auf den Rest seines Lebens. Das behauptet zumindest die Indiana University, die über 12 Jahre hinweg insgesamt 52 Millionen Schwangerschaften beobachtete. Das Ziel der Studie war es, zu untersuchen, ob der Geburtsmonat Einfluss auf die Gesundheit des Kindes bzw. des späteren Erwachsenen hat. Dabei stießen die Forscher auf ein überraschendes Ergebnis: Unser Geburtsmonat beeinflusst uns mehr als bisher gedacht. Die Forscher fanden heraus, dass sich eine im Dezember beginnende Schwangerschaft positiv auf die Gesundheit des Kindes (auch im späteren Erwachsenenalter) auswirkt. Kinder, die im September geboren werden, erkranken also laut der Studie seltener. Im Umkehrschluss sind Kinder, die im Juni geboren werden, anfälliger gegenüber Krankheiten. Auch steige hier das Risiko für Frühgeburten". no, a ja czerwcowa dzidzia, wirklich, es ist kaum zu glauben ![]() RE: Blisko do 50-tki i raptem mam dziecko, co robic? - Belladonna - 13-12-2016 . ...
RE: Blisko do 50-tki i raptem mam dziecko, co robic? - fiscus - 25-11-2017 (11-12-2016, 00:46)Freddy napisał(a): Moze i babcie dobrze dzisiaj wygladaja ale wieku nie da sie oszukac i to co mloda mama zrobi w 5 minut, na to babcia potrzebuje pol godziny. Starzejemy sie i nie da sie o tym tak po prostu zapomniec. Zgadza sie,wieku nie da sie oszukac,natomiast o silach fizycznych starszej i tej mlodszej pani,mogłabym dyskutowac. Nie bardzo rozume Twoj, wpis o 67 -io letniej kobiecie,ze niby taki prababciny spokoj ,w tym wieku kobiety ogarnia? To Ty,chyba kobiet nie znasz? RE: Blisko do 50-tki i raptem mam dziecko, co robic? - Freddy - 25-11-2017 Spokojnie oznacza w tym kontekscie zdanie "w zasadzie". Ewentualnie mozna calkiem pominac ten wyraz. Moze wtedy sens zdania bedzie bardziej zrozumialy. A jezeli nie to trudno. Zalozycielka prawdopodobnie juz do tematu nie wroci. RE: Blisko do 50-tki i raptem mam dziecko, co robic? - fiscus - 25-11-2017 No,to oznacza,ze tym gorzej RE: Blisko do 50-tki i raptem mam dziecko, co robic? - Freddy - 25-11-2017 To oznacza, ze kobieta w wieku 67 lat moze juz byc prababcia i nadal aktywna zawodowo. RE: Blisko do 50-tki i raptem mam dziecko, co robic? - Miecznik - 25-11-2017 I obyś nie poznał tych szalonych siedemdziesiątek! - To tak z dobrego serca Freddy!
RE: Blisko do 50-tki i raptem mam dziecko, co robic? - ychna - 25-11-2017 Z tym wracaniem to roznie bywa..
RE: Blisko do 50-tki i raptem mam dziecko, co robic? - fiscus - 25-11-2017 (25-11-2017, 00:41)Freddy napisał(a): To oznacza, ze kobieta w wieku 67 lat moze juz byc prababcia i nadal aktywna zawodowo. A jakze, istnieja prababcie,ktore w tym wieku ploty przeskakuja. A slyszalam na wlasne uszy,jak jedna powiedzialala,ze w tym wieku potrafi podskoczyc i stopami "bic sie o d.....pe"
|