Nasze-Niemcy.pl
Barwy codzienności... - Wersja do druku

+- Nasze-Niemcy.pl (https://nasze-niemcy.pl)
+-- Dział: Największe dyskusje (https://nasze-niemcy.pl/Dzial-najwieksze-dyskusje_9)
+--- Dział: Luźne rozmowy (https://nasze-niemcy.pl/Dzial-luzne-rozmowy_1249)
+---- Dział: Ogólne (https://nasze-niemcy.pl/Dzial-ogolne_1274)
+---- Wątek: Barwy codzienności... (/Watek-barwy-codziennosci_2662)



RE: Barwy codzienności... - Anita - 02-09-2018

(02-09-2018, 15:33)iberte napisał(a): Czy ksiazka kucharska rowniez bedzie zaliczona do literatury wywrotowej?
Chce pytac ludzi o herbate,ale jezeli to rowniez zaliczysz do "mysli nieuczesanych".....to chyba nie warto Tongue
Zawsze możesz spróbować.


RE: Barwy codzienności... - Diego10 - 02-09-2018

ciekawa jestem o jaka herbate mu chodzi?


RE: Barwy codzienności... - iberte - 02-09-2018

(02-09-2018, 15:41)Anita napisał(a):
(02-09-2018, 15:33)iberte napisał(a): Czy ksiazka kucharska rowniez bedzie zaliczona do literatury wywrotowej?
Chce pytac ludzi o herbate,ale jezeli to rowniez zaliczysz do "mysli nieuczesanych".....to chyba nie warto Tongue
Zawsze możesz spróbować.

Po co ma probowac soli, wiedzac,ze jest slona?
Pytam wprost:
Bedziesz kontynuowac kastracje moich tekstow?


RE: Barwy codzienności... - Diego10 - 02-09-2018

ty uwazaj,zeby ona cie nie wykastrowala

texty niech kastruje , drugie sie napisze


RE: Barwy codzienności... - Anita - 02-09-2018

A jego to z czego?
Trzeba być bez jaj by kobiety pytac o kastrację :-)


RE: Barwy codzienności... - Diego10 - 02-09-2018

o , o tym nie pomyslalam


RE: Barwy codzienności... - iberte - 02-09-2018

(02-09-2018, 15:53)Anita napisał(a): A jego to z czego?
Trzeba być bez jaj by kobiety pytac o kastrację :-)

Hemingway mial jaja jak dzwony.
Twierdzil,ze kastracja zwierzat i ksiazek to drobny zabieg, a konsekwencje ogromne.
Musialas cos o tym czytac, bo juz w PRL-cenzorzy to byli oczytani ludzie...

Bedziesz kastrowac moje wpisy?


RE: Barwy codzienności... - Anita - 02-09-2018

Ja z dziecka konstytucję czytałam ..


RE: Barwy codzienności... - iberte - 02-09-2018

Wierze.... Big Grin


RE: Barwy codzienności... - Anita - 02-09-2018

I baśnie braci Grimm.
:-D


RE: Barwy codzienności... - Diego10 - 02-09-2018

i co Anitko, chlopaczek boi sie o swoje tak wartosciowe texty, ze nie chce pisac, no i dobrze, niech nie pisze , dla nas bedzie wiecej miejsca na forum


RE: Barwy codzienności... - ychna - 02-09-2018

O! .. kis watek sie odkopal !!  Big Grin


RE: Barwy codzienności... - Anita - 02-09-2018

Witaj Diego.A co u Ciebie?
Jak dziewczyny radzą sobie w Praxis?


RE: Barwy codzienności... - Diego10 - 02-09-2018

no czesc Anitko, przychodza pacjeci , dorosli i dzieci ,wspolpracuja ze szpitalem , gdzie lekarze im pacjetow przysylaja, troche jeczaly w tym roku , bo nie mialy urlopu tzn tylko tydzien, w przyszlym roku beda mogly sobie gomzaplanowac w tym roku bylo by niezrecznie poradnie zamykac, no musza sie jeszcze wiele nauczyc , w ich wieku poradnie otworzyc to nie sztuka,


RE: Barwy codzienności... - Anita - 02-09-2018

No nic nie przychodzi łatwo.
Gdyby człowiek wiedział że będzie tak ciężko to nigdy by nie zaczynał :-D


RE: Barwy codzienności... - Diego10 - 02-09-2018

tez tak powiedzialam, poczatki sa zawsze trudne , mysle , ze z czasem naucza sie dobrze planowac


RE: Barwy codzienności... - Anita - 02-09-2018

Diego nauczą.
To nie przydrożna knajpa, którą można zamknąć bo ma się taki kaprys..

Ja też w tym roku na długi urlop nie mogłam sobie pozwolić:-(


RE: Barwy codzienności... - Diego10 - 02-09-2018

no tak czasami bywa, ja bylam trzy tygodnie w Polsce , fajnie bylo, ale goraca, ucieklismy z nad jeziora, bo Afryka nie Mazury byla


RE: Barwy codzienności... - ychna - 02-09-2018

Och, wracam na arcynudne 50- siatki, tam przynajmniej nie ignoruje sie gosci !!  Tongue


RE: Barwy codzienności... - Anita - 02-09-2018

O przepraszam proszę Pani.
Zakręciłam się, już się poprawiam. Dzień dobry szanownej koleżance.