Nasze-Niemcy.pl
Barwy codzienności... - Wersja do druku

+- Nasze-Niemcy.pl (https://nasze-niemcy.pl)
+-- Dział: Największe dyskusje (https://nasze-niemcy.pl/Dzial-najwieksze-dyskusje_9)
+--- Dział: Luźne rozmowy (https://nasze-niemcy.pl/Dzial-luzne-rozmowy_1249)
+---- Dział: Ogólne (https://nasze-niemcy.pl/Dzial-ogolne_1274)
+---- Wątek: Barwy codzienności... (/Watek-barwy-codziennosci_2662)



RE: Barwy codzienności... - ychna - 01-02-2018

Mialam juz nie wchodzic bo zaniedlugo musze jechac, ale jak dostrzeglam tego Twojego "blenda", to sie tak napuzonilam, ze poczulam sie zmuszona wtracic .. Shy
 roztrojonym rozstrojonym sie pisze i nie zwalaj winy na telefon ! Tongue
Ja ostatnio pisze "wydazenie" przez "z" i co najgorsze, gdy sie przygladam obu formom, to obie oczom moim pasuja, no ale dobra, co tam ortografia, co tam jakies "cze" zamiast czesc, najwazniejsze, ze forumowe bajki mniej czy wiecej..  "sty kaja" no, to, leceeeee Big Grin


RE: Barwy codzienności... - Anita - 01-02-2018

No tez już miałam nie wchodzić,bo mam dwie dychy kaczek do zblazowania,ale przecież nie mogę tej zniewagi tak pozostawić.
No pewnie,ze to wina tego puzonu!
Jest tak rozstrojony,aż mu literki z szyku wyskoczyły Smile
Bajkopisarz idealny zawód...Smile


RE: Barwy codzienności... - ychna - 01-02-2018

forumowy, wrecz idealo!!  Cool Big Grin


RE: Barwy codzienności... - Diego10 - 01-02-2018

Dziewczyny, postuluje zeby zniesc ortografie, mialam patienta , nauczyciela laciny i greckiego, napisal do mnie emaila , a ja zbaranialam, on pisal tak jak mowil, wiec podcza s nastepnej Therapie zapytalam, czy on chce cwiczenia z ortografie ,tym razem on zbaranial i powiedzial, ze on ma wlasna ortografie


RE: Barwy codzienności... - Anita - 01-02-2018

Witaj Diegosińska.
Postulujesz ,powiadasz?
Mnie tam wsio ryba,ale nie wiem czy Ychniane oko to zdzierży..Smile
Toż to rentgen w jej oku jak się patrzy Smile.
Szybciej obojętnie przejdzie kolo bajkopisarzy aniżeli błędu nam nie wytknie Smile

Dzis mamy troche luzu bo na oba oka patrzy za mgła Smile


RE: Barwy codzienności... - ychna - 01-02-2018

Haaaaaaaaaaaaa, da hast du dich geschnitten !! Tongue 
Juz widze tylko swiatlo mnie troche razi, ale tyle jeszcze zdzierze.. wazne, ze moge was poganiac..  Big Grin

Diego, podoba mi sie stanowisko tego pana ws ortografii, w koncu na co i komu ona jest potrzebna, kiedys to moze i bym sie upierala, ale od czasu kiedy sama zaczynam miewac problemy z poprawna pisownia, to sklonna jestem odpuscic, elastyczna jestem, co...nieeeee...?  


RE: Barwy codzienności... - Anita - 01-02-2018

Nie poczulam Wink
No jestes ,jestes ....elastycznaWink


RE: Barwy codzienności... - ychna - 01-02-2018

.. usmialam sie jak glupia !  Big Grin To Ty, co nieee?  Tongue
https://www.facebook.com/esmeralda.romeroesquivel/videos/10204003964976677/


RE: Barwy codzienności... - Anita - 01-02-2018

No dokladnie,to ja .Wink
Teraz juz wiem czemu tyle kilosow robie a rezultaty zeroweWink

Dobre to.


RE: Barwy codzienności... - Anita - 01-02-2018

Gdzies Was wcięło emerytki?
Właśnie wzięłam wagę i wiecie co? Lecę na spacer Smile


RE: Barwy codzienności... - Diego10 - 01-02-2018

nie wcielo mnie tylko sprzatam bo juto wyjezdzam na spotkanie z dzieckiem


RE: Barwy codzienności... - Anita - 02-02-2018

Siemanko w piątkowe popołudnie.Smile
U mnie dzis szaro i buro,zimno i mokro.
W Berlinie Diego piękne słońce świeci Smile.
Tak,jedź.Zostaw dziecku kilka rad i pare groszy .Smile

Dopiero 16 dochodzi a ja już jestem tak zjechana,jak ciężarówka po świecie Smile
Jak tu dotrwać do 22-giej?

Dobre pytanie.
Dzis byłam z koleżanką u lekarza ,która wreszcie dostała sie na Kur.
Dwa razy pisane odwołania,dwa razy odmowa ...bo z depresja da się żyć.
Co za jelenie na rykowisku,a nie specjaliści!
Ale walka i moj upór zaprocentował. Smile
Dzis nawet komplement mnie w dupcie kopnął.
Pani psychiatra powiedziała mojej koleżance,ze taki ludz jak ja to idealny przyjaciel Smile
Obrosłam w piórka Smile

Podobno jak już jest 7 lat przyjaźni,to oznacza to ,ze to przyjaźń na cale życie.
No coś w prawdy w tym jest.
Podstawówki lat 8 ,przyjaciół 4 ,na dore i na złe.Smile

Miłego dnia.....a...ja wracam w gary i patelnie Sad.


RE: Barwy codzienności... - ychna - 02-02-2018

(02-02-2018, 16:50)Anita napisał(a): Siemanko w piątkowe popołudnie.Smile
U mnie dzis szaro i buro,zimno i mokro.
W Berlinie Diego piękne słońce świeci Smile.
Tak,jedź.Zostaw dziecku kilka rad i pare groszy .Smile

Dopiero 16 dochodzi a ja już jestem tak zjechana,jak ciężarówka po świecie Smile
Jak tu dotrwać do 22-giej?

Dobre pytanie.
Dzis byłam z koleżanką u lekarza ,która wreszcie dostała sie na Kur.
Dwa razy pisane odwołania,dwa razy odmowa ...bo z depresja da się żyć.
Co za jelenie na rykowisku,a nie specjaliści!
Ale walka i moj upór zaprocentował. Smile
Dzis nawet komplement mnie w dupcie kopnął.
Pani psychiatra powiedziała mojej koleżance,ze taki ludz jak ja to idealny przyjaciel Smile
Obrosłam w piórka Smile

Podobno jak już jest 7 lat przyjaźni,to oznacza to ,ze to przyjaźń na cale życie.
No coś w prawdy w tym jest.
Podstawówki lat 8 ,przyjaciół 4 ,na dore i na złe.Smile

Miłego dnia.....a...ja wracam w gary i patelnie Sad.



RE: Barwy codzienności... - ychna - 02-02-2018

Dzis byłam z koleżanką u lekarza ,która wreszcie dostała sie na Kur.

Dwa razy pisane odwołania,dwa razy odmowa ...bo z depresja da się żyć.

Co za jelenie na rykowisku,a nie specjaliści!

Ale walka i moj upór zaprocentował. Smile
__________________________________


Anita, oczywiscie, ze z depresja da sie zyc, raz lepiej, raz gorzej, ale sie da, zaleznie od ustawienia lekow i od terapii. Bywaja tez inne przypadki, ale my nie o tym..

Tu nie ma co obrazac sie na lekarzy, ani nie ma co wyzywac ich od jeleni, tak naprawde to kasa chorych decyduje czy zaplaci za Kur czy nie. 

Lekarz jest tylko od tego, aby wypelnil formularz dot. stanu pacjenta i ew. napisal swoje zalecenie.

Ponadto w pierszym rzedzie patrzy sie, czy pacjent moze dostac potrzebna mu pomoc na miejscu albo ambulatoryjnie, tzn. wszystko leci jak Kur tylko bez zakwaterowania.

Dopiero, gdy stwierdza sie, ze pacjent musi zmienic srodowisko to dopiero wtedy wchodzi w rachube wyjazd.
__________________
Dzisiaj nie bylo czasu na gotowanie, za to wieczorem zrobilam rybe po grecku, ozarlam sie jak wieloryb.. matusienko kochana, nawet na swieta sobie tak nie pofolgowalam, a pychotka nie z tej ziemi !!


RE: Barwy codzienności... - Diego10 - 08-02-2018

Czesc dziewczyny, wrocilam, nie wiem na jak dlugo,


RE: Barwy codzienności... - Anita - 08-02-2018

To wytrzymaj do wieczora bo teraz jestem malo czasowa.


RE: Barwy codzienności... - Diego10 - 08-02-2018

Sprobuje


RE: Barwy codzienności... - ychna - 08-02-2018

Czesc,
ja tez wrocilam od dentysty, a Ty Diego gdzie bylas?


RE: Barwy codzienności... - Diego10 - 08-02-2018

Ychna, ja zostalam zamknieta, tradycji stalo sie zadosc, nie mam hamulcow, jak mnie ktos drazni brakiem podstawowych zasad przyzwoitosci, dlatego moj awatarek sie nie zmieni, w kazdej chwili moge wyladowac w wiezieniu, wiec zaoszczedze sobie ciaglego przebieraniab


RE: Barwy codzienności... - ychna - 08-02-2018

Bylas w wiezieniu ?  Huh