Jesteś nowy na naszym forum?

Zapoznaj się z innymi i dowiedz gdzie i jak możesz zamieścić ogłoszenia.

Czytaj więcej

Nowy serwis z ogłoszeniami

Zapraszamy na nasz nowy serwis z ogłoszeniami. Znajdziecie tam sporo interesujących ogłoszeń. Czytaj więcej

Potrzebujesz pomocy?

Jeśli masz jakiś problem i potrzebujesz pomocy napisz a na pewno pomożemy.

Czytaj więcej

Nabór na Moderatora i Redaktora

Poszukujemy Moderatorów i Redaktorów na nasze forum. Chciałbyś dołączyć?

Czytaj więcej
Ocena wątku:
  • 10 głosów - średnia: 3.7
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Po 50-ce. Samotni, małżeństwa, pary.
Post: #14361
Witajcie.
Jak en czas pomyka szybko, niby wczoraj klikałam a już pół miesiąca mineło..
I co się dowiaduję;
Miecznik na statku - widzmo pływwa i forumowiczów zachęca.
Freddy ma super wózek na kółkach , zamiast tapczan to sam się wozi, nawet na co piętrze przystanki robi.
Jamajka w bigosie siedzi, chyba w dalekich podróżach z Magdą Gesler słówko zamieniła.
Bella zapracowana, jak zwykle zresztą..
Lucy na łono 50-ki nie wróciła..
A Ziemlak, maist młodą miłość pielęgnować i na niebiańskiej plaży wylegiwać, chadza do starych tajek na imprezy...dla tego ma siwe włoski...a nie mówiłam, Ziemlaku, że polki najlepsze?

PS. Miecznik, nawet jak nawet ktoś uważa twoje obrazy za kiczowate, to i tak respekt, masz talent. Ładnie malujesz, czy lepiej powiedzieć, piszesz obrazy...Smile
[-] 2 użytkowników lubi ten post:
  • Miecznik, Pogodynka
17-01-2019, 18:36
Cytuj

Post: #14362
Roksolana, podsumowanie trafne, zycie plynie sobie zwyklym trybem.

Freddy, masz racje z ta wersalka, brzmi to logicznie.
Jak my ostatnio kupowalismy sofe do BB, to byla z dowozem w cenie, ale nawet jesli musialabym zaplacic, to zrobilabym to, bo u nas nie ma tam windy, wiec z gory bylo wiadomo, ze na 2 i ostatnie pietro trzeba wszystko wnosic.


Mieczniku, to byl ten statek, akurat wtedy jedyny, ktory stal na przystani, jak tam przechodzilismy. Podana cena troche nas zadziwila, bo nie wpadlismy na pomysl, ze rejs po rzece to luksusowa wyprawa. Ale jak widac, moze nia byc.

https://www.amawaterways.com/ships/amasonata-river-cruise-ship


U nas maz nie wygrzebal sie jeszcze calkiem z przeziebienia, ale mnie chyba ominelo, moje dzialania prewencyjne poskutkowaly.
Jutro jest w München Lange Nacht der Architektur i wybieram sie tam z dzieciakami.
To takie inne zwiedzanie miasta, gdzie jest tez m.i. wstep do roznych budowli, do ktorych normalnie nie mozna tak po prostu wejsc. Wybralismy jedna trase z oferowanych, zainteresowala nas budowla na samym koncu tej trasy. A przy okazji wpadniemy do nowej siedziby firmy, w ktorej od lat jestem na zleceniach, ale siedze wtedy w innej lokalizacji. W glownym budynku nie mam zadnych interesow i do tej pory nie trafila  sie okazja zwiedzenia, a podobno to bardzo nowoczesny objekt.
Poza tym jest jeszcze kilka innych interesujacych miejsc w programie, ale wszystkiego nie da sie obleciec przez jeden wieczor. Zostanie cos na przyszly raz.
Es gibt keinen Weg zum Glück. Glücklichsein ist der Weg.  (Gautama Buddha)
[-] 3 użytkowników lubi ten post:
  • Miecznik, Pogodynka, Roksolana
17-01-2019, 20:58
Cytuj

Post: #14363
Halo!Zagladnelam,czy nie przeniesliscie sie na Faceboocka.Dlugo was nie ma.Stalo sie cos?
[-] 2 użytkowników lubi ten post:
  • Miecznik, Roksolana
10 godzin(y) temu
Cytuj

Post: #14364
Stęskniłaś się Renia? Co się miało stać.
Życie się toczy i nie zawsze jest czas na klikanie - tak jest u mnie, a co u innych - tego nie wiem.

Wczoraj byłam cały dzień w drodze. Wyjechałam o 5.00 rano i wróciłam dopiero o 21.00.
Dzisiaj muszę domową robotę nadrobić. W tygodniu nie ma na to czasu.

Zimno się zrobiło.  Sad
___________________
Selbst ein Weg von 1000 Meilen beginnt mit einem Schritt. - Japanische Weisheit


[-] 2 użytkowników lubi ten post:
  • Miecznik, Roksolana
9 godzin(y) temu
Cytuj

Post: #14365
Rzeczywiście, lud w podpolie się udał...
...a mnie dosięgły emocję, już od kilku dni o niczym innym nie mogę myśleć. Big Grin
Otóż, lecę do Lwowa. Mamy spotkanie w szkole. Matko , to już 35 lat jak pisaliśmy maturę! Jeszcze ani razu nie byłam na spotkaniu klasowym, nie wiem czy wszystkich poznam. Mieliśmy w klasie takiego chłopaka, co lubił pisać na karteczkach jakieś żarty i puszczał po klasie...ile to my mieli kłopotów, potem on wymyślił takie pismo, żeby nauczycieli nie zrozumieli i korespondencja leciała. A ten język zaszyfrowany do dziś pamiętam, do każdej głoski dodawało się "s" i dalej ta sama głoska. N.p. słowo mama, wymawiało się jak, "masamasa", - klasa - "klasasasa" Big Grin , W moim pokoju u mamy, nadal mam mnóstwo tych karteczek i innych fantów z tego młodzieńczo - buntowniczego okresu. Zabiorę to wszystko ze sobą na spotkanie... ciekawa jestem naszego spotkania. Potem wam wszystko uprzejmie doniosę Smile

Pozdrawiam was serdecznie i miłego wieczoru życzę...
[-] 1 użytkownik lubi ten post:
  • Miecznik
9 godzin(y) temu
Cytuj

Post: #14366
Ja tez się nie moge zabrać za klikanie. Właśnie wróciliśmy i jemy kolację.
[-] 2 użytkowników lubi ten post:
  • Miecznik, Roksolana
9 godzin(y) temu
Cytuj

Post: #14367
Ja nie pisuję teraz na NN z sympatii do pewnej skądinąd bardzo sympatycznej userki, która - choć chyba lata już minęły i dawno zapomnieć "winy moje" powinna - to ostatnio co usłyszy o temacie "po 50-tce..." to ataków złości dostaje na samo wspomnienie Miecznika, "ciula", którego z pewnością chętnie udusiłaby własnymi rękoma za afront którego się dopuścił i którego jak widać wybaczyć nie potrafi.
Długo zachowywała się jakby nic się nie stało, miałem nadzieję, że z czasem będzie coraz lepiej, ale widać ta zadra w sercu ciągle siedzi i chyba ostatnio jątrzyć się z jakiegoś powodu zaczęła. Mam nadzieję, że niedługo ten "dół", czy klimakterium jej minie, uspokoi się, to spokojnie wrócę. Smile
Na razie jestem na fb, ale czytam co się na NN dzieje i jestem na bieżąco. Wink
8 godzin(y) temu
Cytuj

Post: #14368
Miecznik,no co ty primadonna,ze tak szybko sie obrazasz i zostawiasz swoich przyjaciol?

Ja myslalam,ze ty z tych co gniotsja nie lamiotsja  czy jakos tak Tongue

Wracaj!! Ty tu jak maskotka,jak logo tego forum. To wstyd tak tchurzyc z powodu takich drobiazgow.

Co na to Freddy? Huh Huh
[-] 1 użytkownik lubi ten post:
  • Miecznik
7 godzin(y) temu
Cytuj

Post: #14369
Ja się nie obrażam, nie tchórzę, ja to dla czyjegoś spokoju robię. W kontakcie jestem na fb. Wink
Dzięki za "maskotkę", ale są tacy, których "brzydzę" i "pawiują" czytając mnie, a przestać czytać nie mogą... Wink
Chcę przeczekać, żeby nie zadusiło takiej - jak wcześniej napisałem - skądinąd miłej userki.
Freddy chyba czuje już wiosnę w sercu. Big Grin
6 godzin(y) temu
Cytuj



Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Blisko do 50-tki i raptem mam dziecko, co robic? Chocco 46 1,998 25-11-2017, 22:41
Ostatni post: Belladonna

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości